|
Stal nierdzewna, z której produkuje się garnki, patelnie, rondle i inne naczynia jest zazwyczaj bardziej odporna na korozję oraz działanie czynników chemicznych (kwasów, soli itp.) niż ta, ze której są wytwarzane klingi noży. Wynika to z mniejszej zawartości węgla i większej zazwyczaj zawartości niklu w składzie. Jednak również ona nie jest absolutnie nierdzewna! Dlatego należy przestrzegać określonych zasad przechowywania i konserwacji naczyń kuchennych by zapewnić ich funkcjonalność i atrakcyjny wygląd podczas długiego okresu użytkowania.
Dodatkowo należy uwzględniać fakt, że odporność wyrobów ze stali na korozję w znacznym stopniu zależy od gładkości wykończenia ich powierzchni. Gładkie, staranne wykończenia zmniejszają powierzchnię kontaktu ze środowiskiem mogącym spowodować korozję. I przeciwnie - na szorstkiej, pokrytej drobnymi rysami powierzchni wyrobów łatwiej osiadają mikroskopijne cząsteczki resztek jedzenia, które korozję przyśpieszają. Szczególnie skutecznie działają pod tym względem różnego rodzaju przypalenia oraz osadzające się na powierzchni wyrobów nierozpuszczalne w wodzie sole wapnia, tzw. "kamień".
Przypalenia oraz kamień nie powinno się sczyszczać z powierzchni naczyń brutalnym mechanicznym szorowaniem szorstkimi środkami ściernymi, np. pastami zawierającymi miałki piasek lub sproszkowany pumeks. Takie metody nie dość że są mało skuteczne wobec przypaleń i "kamienia", do tego rysują powierzchnię naczyń pozbawiając je atrakcyjnego wyglądu i przyśpieszając korozję. Skuteczną i bezpieczną dla naczyń metodą usunięcia twardych osadów z ich powierzchni jest stosowanie odpowiednich środków chemicznych, przeznaczonych do tych celów i w ścisłej zgodzie z instrukcją producenta. Najlepszą metodą jest jednak niedopuszczenie do przypalenia potraw w naczyniach oraz do odkładania się zauważalnej warstwy "kamienia".
Szczególnie szkodzi brutalne szorowanie wyrobom wewnętrzna powierzchnia których jest wykończona powłoką teflonową. Naruszenia powłoki spowodują aktywne przywieranie jedzenia w miejscach zarysowań, co w swoją kolej spotęguje konieczność szorowania - koło się zamyka. Właściwą metoda czyszczenia przywartych do powłoki teflonowej resztek jedzenia jest ich rozmiękczenie zalewając naczynia gorąca woda na nieco dłuższy czas z późniejszym myciem łagodnymi myjkami z użyciem łagodnych środków myjących.
Jeśli się nie ma pod ręką odpowiednich środków do konserwacji naczyń ze stali nierdzewnej można dorywczo zastosować środki improwizowane, domowe. Mocne przypalenie można próbować "odmoczyć na gorąco" długo gotując w przypalonym naczyniu wodę z niewielką domieszką płynu do mycia naczyń. "Kamień" z kolei względnie łatwo usuwa się za pomocą słabego kwasu spożywczego, np. 3-5% octu albo kwasku cytrynowego odpowiedniej koncentracji. Krótkotrwałe działanie tych środków nie powinno zauważalnie zaszkodzić stali, z której wytwarza się markowe naczynia kuchenne, jednak nie należy ich stosować ciągle, po zastosowaniu zaś należy dokładnie umyć naczynia.
Należy unikać uderzeń naczyniami ze stali nierdzewnej o twarde przedmioty albo jednym o drugie. Stalowe garnki oczywiście się nie potłuką, lecz powstałe na skutek uderzeń wgniecenia nie poprawiają ani wyglądu zewnętrznego naczyń ani ich właściwości użytkowych. Nie świadczą najlepiej również o właścicielu...
Miary bezpieczeństwa przy posługiwaniu się naczyniami kuchennymi
Przygotowanie dań gorących nieuchronnie wiąże się z obróbką cieplną produktów wyjściowych. Każda praca z nagrzanymi do wysokiej temperatury przedmiotami kryje w sobie naturalne zagrożenie dla ludzkiego zdrowia, a czasami nawet życia. Jedynie pilne i nieuchronne przestrzeganie zasad bezpieczeństwa uczyni prace w kuchni przyjemną, a przygotowane w jej wyniku dania - dobrze smakującymi i mile widzianymi na stole.
1. Uchwyty nawet najbardziej markowych i najdroższych naczyń kuchennych nie są na 100% gwarantowane przed niechcianym nagrzaniem się w wyniku losowego zbiegu okoliczności. Nie należy chwytać naczynie ani pokrywę za uchwyty pełnym chwytem, póki uprzednio nie przekona się lekkim dotknięciem że mają one akceptowalną temperaturę.
2. Nigdy nie powinno się chwytać stojącego na piecu gorącego naczynia w pośpiechu. Uchwyty, temperatura których w pierwszym momencie może wydawać się akceptowalną po kilku sekundach mogą okazać się zbyt gorącymi. Wówczas jedynym sposobem uratowanie dłoni przed poparzeniem okaże się upuszczenie garnka, co naraża danie na zmarnowanie, nogi zaś na poparzenie. O sprzątaniu podłogi nie wspominając.
3. Zdejmując z pieca naczynie powinno się chwytać go pewnym, niezawodnym chwytem za wszystkie przeznaczone do tego uchwyty. Nie powinno próbować zdjąć z pieca jedną ręką naczynie, wyposażone w parne uchwyty boczne gdyż nie zapewniają one pewnego i niezawodnego chwytu jedną ręką. Taka "akrobacja" najprawdopodobniej skończy się upuszczeniem naczynia ze wszelkimi wynikającymi z tego skutkami.
4. Nie powinno czegoś się robić ręką, w której trzyma gorące naczynie lub jego element składowy. Np. próbować mieszać duszące się danie trzymając tą samą ręką zdjęta z naczynia pokrywę. Taka "akrobacja" też niczym dobrym się nie skończy.
5. Nie powinno się zaglądać od góry do gotującego się naczynia i jednocześnie zdejmować jego pokrywkę. Buchająca w górę spod pokrywki para z łatwością może spowodować poparzenie twarzy.
6. Mieszając danie w naczyniu powinno drugą ręką pewnie i niezawodnie jego przytrzymywać za uchwyt boczny. Odstąpienie od tego może spowodować zrzucenie gorącego naczynia z pieca.
7. Przy bardziej lub mniej ciągłym mieszaniu potrawy w naczyniu nie powinno się pozostawiać w nim używane narzędzie (np. łyżkę) w przerwach w mieszaniu. Dosłownie po kilku minutach narzędzie nagrzeje się do temperatury powyżej tej którą dłoń może akceptować.
8. Pracując w kuchni należy pamiętać, że goła ludzka dłoń może wytrzymać bez szwanku zetknięcie się z przedmiotami nagrzanymi do temperatury nie wyższej niż 50, góra 55 stopni Celsiusza. Dla porównania - to jest tylko połowa temperatury wrzenia wody!
9. Podczas smażenia należy uważać na bryzgi rozgrzanego tłuszczu zwierzęcego lub roślinnego, rozlatujące się nad naczyniem w pierwszych chwilach. Zjawisko spowodowane zawartą w tłuszczach i olejach wodą, która wrze przy temperaturze znacznie niższej niż temperatura wrzenia stopionego tłuszczu. Wrząc wewnątrz stopionego tłuszczu kropelki wody tworzą miniaturowe "parowe ładunki wybuchowe" rozrzucające rozgrzany tłuszcz dookoła naczynia. Po wyparowaniu całej zawartej w tłuszczu wody zjawisko ustepuje.
10. Należy pamiętać, że poparzenia są bardziej niebezpieczne swoją obszernością niż intensywnością czy też temperaturą je wywołującą. Chwilowe zetknięcie się dłoni z rozżarzonym niemalże do czerwoności elementem pieca zada dotkliwy ból i pozostawi po sobie niewielki trwały ślad. Natomiast poparzenie ciała od pasa w dół płynem o temperaturze zaledwie 75-80 stopni Celsiusza, chociażby na skutek niefrasobliwie wywróconego na siebie garnka z kilkoma litrami daleko jeszcze nie wrzącej wody, może zagrozić życie i niezawodnie będzie wymagało hospitalizacji poparzonego. Pozostawi też obszerne szpecące ślady, które najprawdopodobniej nie znikną do końca życia.
|
|






|